Volkswagen ID.5 przyłapany na zakamuflowanych testach

Nazwa nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.

W zeszłym roku Volkswagen ogłosił bardzo ambitne plany dotyczące elektryfikacji gamy swoich modeli, według których do 2029 roku niemiecka marka będzie oferowała 75 samochodów elektrycznych oraz 60 hybryd. Założenia te wydają się dosyć nierealne, jednak mówimy tu o jednym z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie, który od dłuższego czasu rozwija swoją ofertę pojazdów zeroemisyjnych. Po Volkswagenie ID.4 nadszedł czas na jego mniej praktyczną wersję coupe, która została właśnie przyłapana na zakamuflowanych testach.

Zeroemisyjny SUV o płynniejszej linii dachu został zauważony podczas pokonywania okrążeń na torze w Nurburgring. Jak na ten moment nie możemy powiedzieć, czy nadchodzący pojazd otrzyma nazwę ID.5, gdyż równie sensownymi opcjami wydają się szyldy ID.4 coupe oraz ID.4 GTX. Co ciekawe, niemiecka marka postanowiła zadać sobie sporo trudu i zamaskować przednią część pojazdu, a co więcej nadać mu wygląd Opla Grandland X.

Jednak sądzimy, że jest to tylko zabieg stylistyczne, a same zmiany zajdą jedynie w tylnej części pojazdu, a największą z nich będzie wprowadzenie płynniejszej linii dachu oraz przemodelowanej tylnej szyby. Możemy również zauważyć, że prototyp został wyposażony w stały spojler ze zintegrowanym trzecim światłem hamowania oraz niewielki dyfuzor.

Możemy się również spodziewać, że pojazd odziedziczy układy napędowe po praktyczniejszym bracie ID.4. Stąd też w dniu premiery będzie on dostępny z silnikiem elektrycznym generującym 204 KM mocy oraz 310 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W przyszłości będzie również dostępna potężniejsza wersja napędzana 305-konnym motorem elektrycznym.

2021 Volkswagen ID.5 – zdjęcia szpiegowskie, październik 2020

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: Motor1

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz