Oto zupełnie nowy Ford F-150

Dzisiejsza premiera modelu potwierdziła wiele pogłosek dotyczących wyposażenia maszyny.

Tydzień temu wokół Forda wyrosło wiele znaków zapytania. Pojawiały się pogłoski, że model otrzyma możliwość opcjonalnego wbudowania generatora, który pozwoliłby właścicielom korzystać z narzędzi elektrycznych z dala od źródła prądu. Inna plotka mówiła o składanym na płasko siedzeniu pasażera, które umożliwiłoby w miarę wygodne spanie w pojeździe. Jaki naprawdę jest nowy Ford F-150?

Model doczekał się bardzo rozbudowanej listy zmian oraz ulepszeń. Chyba najważniejszą z nich jest gazowo-elektryczny układ napędowy, który trafi do około 10 procent ciężarówek. Ta niecodzienna hybryda PowerBoost łączy w sobie 3,5-litrowe V6 i motor elektryczny o mocy 35 kW, który zasilany jest 1,5 kWh baterią litowo-jonową. Warto również dodać, że jak na ten moment będzie to najpotężniejszy napęd w tym modelu.

Na pokład maszyny trafił owiany pogłoskami generator Pro Power Onboard. Jest on dostępny z z mocą elektryczną do 2,0 kW w modelach zasilanych gazem, natomiast wersja hybrydowa ma standardową moc 2,4 lub opcjonalnie 7,2 kW. Dwie słabsze odmiany wyposażone zostały w dwa gniazdka o mocy 120 voltów, które znajdują się pod rozkładaną kanapą. Mocniejsza wersja generatora oferuje nam aż 4 wtyczki o mocy 120 voltów oraz jedną o mocy 240 voltów.

Ford twierdzi, że system Pro Power Onboard o mocy 2,0 kW może zarządzać ogrzewaniem elektrycznym, telewizorem, przenośnymi głośnikami, mini lodówką i mikserem jednocześnie. Natomiast najpotężniejsza konfiguracja o mocy 7,2 kW może zasilać wszystkie narzędzia, których ekipa budowlana może potrzebować do zbudowania domu.

Ford postanowił także upraktycznić „pakę” pojazdu. Znalazło się tam dodatkowe oświetlenie, a sama jej klapa otrzymała kilka ciekawych rozwiązań. Znalazły się tu podstawki na telefon oraz specjalne zaciski typu C, które pozwalają zabezpieczyć narzędzia, którymi kierowcy często uszkadzali powierzchnię samochodu. Dodatkowo, według producenta, po otwarciu klapy otrzymujemy powierzchnię idealną do cięcia drewna lub wykonywania pomiarów.

Amerykańska marka postanowiła zadbać również o wygodę kierowcy podczas holowania przyczepy. Model otrzymał system Pro Trailer Backup Assist z zaawansowanym systemem kamer oraz telematyki skoncentrowanej na holowaniu. Pojazd otrzymał także specjalną kamerę zamontowaną w CHMSL oraz zestaw wskaźników, dzięki którym kierowca może sprawdzić światła przyczepy, które można także monitorować dzięki aplikacji FordPass.

Ford nie zapomniał także o klientach, którzy muszą czasem zjeść lub popracować w samochodzie. Aby zwiększyć dostępną powierzchnię we wnętrzu, możemy złożyć dźwignię zmiany biegów oraz założyć specjalną klapkę na konsolę środkową. Dodatkowo opcjonalnie dostępne siedzenia Max Recline Seats rozkładają się do prawie 180 stopni, co pozwala nam w miarę wygodnie przespać się w samochodzie.

W przyszłości Ford F-150 zaoferuje nam aktywnego asystenta prowadzenia samochodu, który zapowiadany był dla Mustanga Mach-E. Pojazd będzie wykorzystywał liczne czujniki oraz kamery, co umożliwi prowadzenie ciężarówki bez użycia rąk. Niemniej jednak, tak jak w przypadku SUV-a z galopującym koniem na masce, będziemy musieli zakupić odpowiednią wersję wyposażenia oraz dodatkowo dokupić specjalne oprogramowanie, aby móc cieszyć się tą opcją.

Kolejną praktyczną nowością jest wprowadzenie do kokpitu 8-calowego wyświetlacza usprawnionego systemu inforozrywki, który może również współpracować z opcjonalnym 12-calowym ekranem. Obie wersje będą korzystały z najnowszego systemu Sync, dedykowanej dla najnowszej odsłony modelu. Dodatkowo tradycyjne zegary mogą zostać opcjonalnie zastąpione ogromnym, 12,3-calowym zestawem cyfrowych wskaźników.

W gamie jednostek napędowych będziemy mogli znaleźć 2,7-litrowe i 3,5-litrowe jednostki EcoBoost V6, naturalnie wolnossący 5-litrowy V8, 3-litrowy turbodiesel V6 oraz podstawowy 3,3-litrowy V6. Wszystkie te motory współpracują z 10-biegową przekładnią automatyczną, która przekazywać będzie moc na tylną oś lub opcjonalnie na wszystkie koła.

Oprócz powyższych nowości otrzymamy także kilka kosmetycznych zmian. Ford odświeżył klimatyzację dodając dedykowane pokrętła wskazujące temperaturę. Wnętrze doczekało się również kilku zmian wykończeniowych, które uzależnione są od dobranej wersji wyposażenia. Stąd też możemy otrzymać zarówno szczotkowane aluminium, jak i najwyższej jakości skórę wołową. Niemniej jednak Ford F-150 nadal znajduje się o poziom niżej w wykonaniu wnętrza od potężnego RAM-a.

Jak łatwo można się domyślić zmiany zaszły również w wyglądzie zewnętrznym pojazdu. Oprócz przeprojektowanej maski otrzymaliśmy także nowe drzwi z fazowanymi górnymi i dolnymi krawędziami, dzięki czemu odbijają one światło w zupełnie nowy sposób. Oprócz tego przemodelowany zostały zarówno przednie jak i tylne reflektory. Warto również dodać, że Ford oferuje nam aż 11 wersji atrap chłodnicy oraz obręcze w sześciu różnych wzorach, a także dwukolorowe lakierowanie.

Model doczeka się również sześciu różnych wersji wyposażenia, lecz jak na ten moment nie wiemy, co dokładnie otrzymają one w standardzie. Gamę dostępnych wariantów otwiera podstawowy F-150 XL z 8-calowym wyświetlaczem oraz poszerzoną listą systemów bezpieczeństwa względem poprzedniej generacji. Będziemy mogli dobrać go zarówno z wcześniej wspomnianą hybrydą gazowo-elektryczną jak i prawie każdym motorem, z wyjątkiem 3-litrowego turbodiesla.

Oczko wyżej znajdzie się F-150 XLT, który zaoferuje nam już każdy układ napędowy oraz otrzymamy możliwość wyposażenia go w większy 12-calowy wyświetlacz. Dodatkowo otrzyma on pewne zmiany stylistyczne, które odróżniać go będą od podstawowej wersji pojazdu. Kolejnym wariantem jest Lariant z wszechstronnym wykończeniem oraz dużą ilością możliwości doboru tapicerki, grilla oraz wzoru obręczy. Wariant ten będzie dostępny tylko w nadwoziu SuperCab i SuperCrew.

Kolejną opcją wyposażenia jest King Ranch, które wykończone będzie skórą w kilku różnych odcieniach, co nawiązuje do jego nazwy – „Król Rancza”. Przedostatnią wersją jest luksusowy F-150 Platinum, który nada pick-upowi inteligentnego wyglądu oraz luksusowego stylu. Będzie on oferowany jedynie w wersji SuperCrew z czterema pełnowymiarowymi drzwiami. Najdroższą wersją wyposażenia jest wariant Limited, który zaoferuje nam wszystkie możliwe opcje wykończenia wnętrza oraz nadwozia pojazdu. Będzie on dostępny tylko i wyłącznie w wersji SuperCrew.

Oto prawdopodobne ceny nowego Forda F-150

Wersja wyposażenia Szacowana cena
Ford F-150 XL 30.000 – 36.000 dolarów
Ford F-150 XLT 36.000 – 41.000 dolarów
Ford F-150 Lariat 43.000 – 46.000 dolarów
Ford F-150 King Ranch 53.000 – 54.000 dolarów
Ford F-150 Platinum 56.000 – 58.000 dolarów
Ford F-150 Limited 68.000 – 69.000 dolarów
Ford F-150 Hybrid 35.000 – 73.000 dolarów

2020 Ford F-150

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: 2020 Skoda Octavia Combi 2.0 TDI 150 KM DSG

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

One thought on “Oto zupełnie nowy Ford F-150

Dodaj komentarz